 | 26 sierpnia 2002 |
 | Temat: PRZYZWYCZAJAMY DO DOTYKU / 4Łapy Admin
Nie każdy pies chętnie poddaje się zabiegom jakie ludzie sobie wobec jego osoby wymyslają. Należy pamiętać, iż większość z nich dla zwierząt jest niezrozumiała np. obcinanie pazurów, czyszczenie uszu czy choćby kąpiel (w piance :-). Osobiście odradzam kąpanie psa w czymś innym niż czysta woda, ze względu na środki odtłuszczające zawarte nawet w najlepszej jakości szamponach itp. preparatach. Każdy pies posiada wydzielinę tłuszczową, zapobiegającą np. przemoknięciu. Kąpiąc psa pozbawiamy go jej, czyli naturalną reakcją organizmu zwierzaka jest wytworzenie jej w większej ilości, i tak w kółko. Krótko mówiąc im częściej będziemy prali naszeg psiaka, tym bardziej będzie smierdział, a zapach ten do przyjemnych nie należy.
Jeśli już musimy wyprać zwierza, umorusanego do granic możliwości, niechaj będzie to czysta woda. Uchroni to nas przed wdychaniem niemiłych bądź co bądź apachów a naszego pupila od trudnego do wytrzymania swędzenia i alergii skórnych.
Jeśli nasz pies jest psem rasowym i mamy ambicje wystawiać go od czasu do czasu, pies musi bezwzględnie być przyzwyczajony do dotyku. I to nie tylko do głaskania, lecz również do oglądania przez Sędziego uzębienia, jąder itp. Czyli na dobrą sprawę musi bez sprzeciwu poddawać się każdej czynności ze strony człowieka. Ponadto wykształcenie ufności u psa, pomoże nam rozwiązać wiele problemów technicznych jak choćby: czesanie, obcinanie pazurów, czyszczenie uszu. Od szczeniaka należy psa przyzwyczajać do tych czynności, za każdym razem chwaląc go i nagradzając tak aby każda z nich kojarzyła mu się z przyjemnością, a nie bólem. Gdy pies będzie przyzwyczajony, nawet zbytnie przycięcie pazura nie będzie problemem (jeśli ktoś nie miał jeszcze okazji tego widzieć - serdecznie współczuję) oczywiście z pominięciem czyszczenia całej podłogi. Pazury psa są bardzo mocno ukrwione, w związku z czym przycięcie ich zbyt krótko powoduje natychmiastowy krwotok, ciężki do zachamowania - w efekcie czego pomieszczenie w którym obcinamy pazury wygląda jak rzeźnia :-), ale bez paniki - dla psa nie jest to aż tak bolesne jak można by sądzić. Jeśli przypadkiem zrobimy coś psu, w żadnym wypadku nie należy się nad psiakiem rozczulać, należy ranę w miarę możliwości oczyścić i tyle! psu nic nie będzie. Natomiast jeśli się będziemy rozczulać i biadolić, pies się szybko zorientuje co jest grane i za każdym razem kiedy podejdziemy do niego z np. cążkami będziemy musieli słuchać "arii operowych" w jego wykonaniu.
© Zbigniew Leniartek
Brak odpowiedzi [ Dodaj odpowiedź ]
|
|